Wisport Sparrow 20 II

Dzięki uprzejmości Delta Shop otrzymaliśmy do testów plecak Wisport Sparrow 20 II znanego polskiego producenta sprzętu outdoorowego. Recenzja dotyczy plecaka w kamuflażu PenCott Badlands używanego od listopada do końcówki maja, więc załapał się na różne warunki pogodowe.

Jakie było moje pierwsze wrażenie? Plecak jest leciutki (waga podana przez producenta to ok. 0.7 kg, pojemność 20l) i porządnie wykonany (cordura). Dzięki systemowi ACS (Air Comfort System) świetnie leży na plecach i zapewnia odpowiednią wentylację. W oczy rzuca się duża ilość taśm i pasów, dzięki czemu plecak można zmodyfikować do swoich potrzeb. Mimo małej pojemności może równie dobrze przysłużyć się nam do dłuższej wyprawy w teren – wystarczy rozbudować go o dedykowane kieszenie boczne (5l i 9l) oraz pas biodrowy.

Użytkowałem go w różnoraki sposób, począwszy od codziennego noszenia do pracy i w mieście, a skończywszy na dłuższych wypadach w teren (do 12h). Głównie użytkowany był na strzelankach airsoftowych. Jako, że od dłuższego czasu lubuje się w małych plecakach, to Sparrow II spełnił moje oczekiwania. System ACS zdał egzamin i czasami zapominałem, że mam go na sobie. Jedynym minusem był brak pasa biodrowego w zestawie. Korzystam z kamizelki typu MBSS z mało “zabudowanym” frontem, więc bez problemu spiąłem plecak paskiem piersiowym, dzięki czemu dobrze się trzymał. W innym przypadku mógłbym użyć biodrówki, co zapewniłoby dodatkową stabilizację. Użytkowanie bez zapięcia owego paska nie jest przyjemne, ponieważ plecak zsuwa się z ramion.

Jak wspomniałem wcześniej, Sparrow 20l II można wykorzystywać w różny sposób, a wszystko to dzięki małym rozmiarom, możliwościach rozbudowy oraz dużej ilości kieszeni. Komora główna, zamykana i otwierana zamkiem błyskawicznym aż po sam dół pomieści wszystko, czego potrzebujemy – czy to dodatkowy zapas kulek na strzelankę, czy też zapasowe skarpetki i bieliznę. Po drugiej stronie producent umieścił dwie osiatkowane kieszenie, również na zamek błyskawiczny. Wyjście na camelbacka mogłoby być ciut lepsze – póki co wychodzi bezpośrednio na plecy, co niektórym może przeszkadzać. Jestem być może staromodny, ale wyjście wolałbym u góry.

Druga komora to typowy organizer. Osiatkowana kieszonka pomieści mapkę, mały notes lub rzeczy o podobnym przeznaczeniu. Obok znajdziemy miejsce na markery, długopisy, ołówki i tak dalej lub patrząc na inne przeznaczenie – bandaże, nożyczki i inne medyczne rzeczy. Dodatkowa niezbyt głęboka kieszeń służyła mi do przenoszenia rękawic, kiedy nie były aktualnie potrzebne.

Kieszonka zewnętrza z krytym zamkiem może mieć różnorakie zastosowania. Zwykle wkładałem tam pierdoły, do których chciałem mieć prosty i szybki dostęp, jak na przykład portfel, dokumenty, mapa terenu, gdy nie wkładałem jej do organizera. Wiadomo jak to jest z dużą ilością kieszeni – kiedy zapełnimy obie główne komory, to do dodatkowej wkładamy co pod ręką, bo czemu nie?

Na koniec zostawiłem sobie szelki, bo one wywarły na mnie najbardziej pozytywne wrażenie. Na jednej z nich naszyto logo producenta – Wisport. Są grube i komfortowe, co zapewniło mi dodatkową wygodę podczas użytkowania. Szelki zostały wydłużone i wyposażone w system szybkiego wypinania. Przy plecakach tej wielkości nie jest to według mnie aż tak potrzebne, ale nie przeszkadza w użytkowaniu, więc jak dla mnie może tam sobie być. Przy pasie piersiowym umieszczono po obu stronach dwie plastikowe zapinki. Idealne rozwiązanie, jeśli chcemy puścić przez nie rurkę od camelbacka lub kabel. Świetny pomysł.

Mniej więcej tyle miałbym do powiedzenia po kilku miesiącach. Reasumując, plecak nada się na każde warunki pogodowe i do każdej okazji. Czy to do lasu, wycieczkę turystyczną, na rower lub strzelankę airsoftową. Może posłużyć też jako plecak szkolny, ale tego nie miałem okazji sprawdzić. Z całą pewnością posiada więcej zalet, niż wad. Stosunek cena/jakość na plus.

 

ZALETY:

– Ergonomia i wygoda.
– Kryte zamki.
– Możliwość rozbudowy.
– Mocne ucho do przenoszenia.
– Mega, absolutnie mega wygodne szelki i system ACS (plus plastiki pomocne przy kablu i rurki camela)
– Organizacja w środku.
– Dostępność i różne wzory.
– Polski producent!
– Pomieści bez problemu 15 puszek 0.5l wypełnionych cudownym płynem.

WADY:

– Bez zapięcia pasa piersiowego zsuwa się z ramion.
– Brak pasa biodrowego w zestawie (możliwość dokupienia).
– Wyjście na camelback bezpośrednio na plecy.

Zachęcamy jednocześnie do sprawdzenia oferty DeltaShop, oficjalnego dystrubutora marki Wisport  – bogaty wybór produktów Wisport w preferencyjnych cenach. Na uwagę zasługują: